15:51

Najgorzej jest zacząć...

Coraz więcej osób decyduje się na zdrowy tryb życia. Spadek wagi ciała, lepsza kondycja, mniej kompleksów, lepsze samopoczucie- to tylko kilka z plusów, które stoją za dietą. Oczywiście są też minusy tego wszystkiego. Na początku trzeba wszystko dokładnie kontrolować, zrezygnować z ulubionych, tłustych i niezdrowych przekąsek oraz dań. Ale uważam, że to wszystko jest tego warte!

Wczoraj postanowiłam zmienić trochę swój sposób żywienia i ruszyć swoje szanowne cztery litery. Nie przekładam tego na później (bo po co?) dlatego już dziś zaczęłam działać. Na bok odkładam wszystkie fast-foody i bomby kaloryczne. Nie uważam się za osobę grubą. Moja waga jest w normie ale chciałabym poprawić wygląd mojego ciała i poczuć się lepiej. Za miesiąc chcę być lżejsza o 4-5kg.

Mel B to dla mnie najlepsza trenerka! 5 lat temu ćwiczyłam z nią i efekty były świetne. Również i tym razem narzucam sobie ćwiczenia z nią. Znalazłam 30-dniowe wyzwanie i mam zamiar je zrealizować. Codziennie na ćwiczenia z Mel B i Tiffany przeznaczam godzinkę + dodatkowy czas na przysiady i pompki. Mam nadzieję, że uda mi się wytrwać!
A Wy ćwiczycie? Prowadzicie zdrowy tryb życia? :)
Może ktoś podejmie się jakiegoś wyzwania?  

54 komentarze:

  1. Przede wszystkim trzeba mieć odpowiednią motywację i silną wole:)
    Własnie dzięki takim blogom, wpisom czy efektom końcowych dziewczyn, które już ćwiczyły lub nadal ćwiczą inne dziewczyny też zaczynają swoją karierę z treningiem:)
    Nie ćwiczę, ale uwielbiam jazde rowerem czy rolki - aktywny tryb życia owszem:)
    Pozdrawiam Ciepło:)
    http://my-place-to-relax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w wytrwaniu ! Mel B jest świetna - sama z nią ćwiczyłam bardzo długo, ale później odkryłam Ewkę i to ona skradła moje serce ♥ Ja ćwiczę regularnie 6 dni w tygodniu. Teraz jak jest tak ciepło to się i ćwiczyć nie chce, ale nie poddaje się i mam nadzieję, że i ty nie poddasz się podczas tego miesiąca !
    Pozdrawiam, Neatea xxx

    zycieniegryzie-neatea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i życze Ci wytrwałości w ćwiczeniach :)

      Usuń
  3. Świetny post, ostatnio sama myślę, że chyba powinnam zacząć więcej się ruszać - plan ćwiczeniowy numer 2 z Mel B i Tiffany byłby dla mnie idealny!

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój zdrowy tryb życia nie polega na śmiesznych ćwiczeniach w domu z pseudo-trenerką (bo to i tak nic nie daje ani nie wnosi, ponadto można się nabawić łatwiej kontuzji ćwicząc w domu). Mój zdrowy tryb życia, który prowadzę to przede wszystkim WIEM CO JEM. Nie kupuję syfu i chemii, czytam etykiety. Zamiast serka z pomidorami i chilli czy ziołami, kupuję zwykły biały i sama dodaję do niego to, na co mam ochotę. Piję tylko wodę i zieloną herbatę (czasem też kawę i może raz na miesiąc zdarzy się cola dla smaczku), nie jem prawie żadnych słodyczy. Oczywiście raz czy dwa w miesiącu zdarza mi się przekąsić jakąś słodkość, ale bardzo rzadko. Nie jem też fast foodów - obrzydlistwo te żarcie ociekające tłuszczem. Zamiast tego wolę spędzać czas na powietrzu, biegać, spacerować... Na figurę nie narzekam - jest bardzo dobrze :)

    Pozdrawiam!
    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla ciebie mogą to być śmieszne ćwiczenia z pseudo-trenerką a dla innych sposób na zwiększenie swojej sprawności fizycznej czy poprawienie wyglądu ciała. Takie ćwiczenia wznoszą i to dużo. Kontuzji można się nabawić jeśli jest się nieświadomym tego co się robi. Prawidłowa dieta czyli tzw. zdrowe, rozsądne odżywianie to 2/3 sukcesu :)

      Usuń
    2. Jak przeczytałam komentarz pani u góry to aż mnie zmurowało...Mel B nie jest żadną pseudo trenerką, no przegięcie już. Mel sama kiedyś po ciąży również nie wyglądała perfekcyjnie tak jak teraz, sama zrzuciła sporo i teraz dzieli się swoją wiedzą z innymi, więc pojęcie ma na pewno co i jak ;) Ćwiczenia na zrzucenie to nie samo cardio czasem ale również takie właśnie nawet "głupie" 10 minutowe ćwiczenia z "pseudo" trenerką :)

      Usuń
    3. Zgadzam się. Może niektórym wystarczy spacer czy bieganie na świeżym powietrzu ale domyślam się, że nie tylko ja mam inny cel niż tylko zrzucenie kilku kg. Ujędrnienie ciała, poprawienie swojej kondycji, wyrzeźbienie ciała... tego nie osiągnę zwykłym spacerkiem :)

      Usuń
  5. Ja się nie odchudzam, nie mam diety, no sory ale wpieprzam wszystko, a szczególnie czekoladę! Mimo tego ćwiczę na mięśnie brzucha i widzę efekty :) Fajny pościk, przydatny ;)


    http://nonstopyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodycze to moja słabość (zwłaszcza czekolada) :)

      Usuń
  6. Trzymam kciuki :D.
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ćwiczę od jakichś 8. lat... Efekty z pewnością są. Już nie jestem zakompleksioną, stłuszczoną nastolatką, a wyrośniętą panną, która coraz bardziej przykłada wagę do wykonywanych ćwiczeń. Ostatnio uderzyłam w ciężary i to chyba był strzał w 10.! Mam pytanie. Lubię ćwiczenia z Mel B. Wstawiłaś rozkład z ćwiczeniami Tiffany (ją też lubię!), ale jakie konkretne ćwiczenia wykonuje się z Mel? Nogi, pośladki, brzuch, abs, ramiona, cardio, rozciąganie, czy które? :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planowałam tak:
      1 dzień - rozgrzewka, cardio, trening brzucha, pośladki, rozciąganie
      2 dzień - rozgrzewka nogi, trening brzucha, rozciąganie + Tiffany
      3 dzień - rozgrzewka, trening pleców i klatki piersiowej, pośladki, abs rozciąganie
      4 dzień - rozgrzewka, cardio, posladki, rozciąganie + Tiffany
      5 dzień - rozgrzewka, trening brzucha, abs, nogi, rozciąganie
      6 dzień - rozgrzewka, trening całego ciała, trening ramion, rozciąganie + Tiffany :)

      Usuń
    2. Ja staram się ćwiczyć codziennie ale nie zasze ki to wychodz
      Zapraszam do sybskrybowania i komentowania
      Mój blog

      Usuń
    3. Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć - super trening <3

      http://sparkling2016.blogspot.com/

      Usuń
  8. ja nie mam w sobie dosc motywacji do cwiczen, pare razy sprobuje po czym staje sie leniwa...
    co powiesz na wspolna obserwacje?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakiś czas temu ćwiczyłam całkiem regularnie, ale z powodu braku czasu zrezygnowałam. Teraz chciałam zacząć od nowa, ale jestem chora. Mam nadzieję szybko wrócić do zdrowia i wziąć się za siebie.
    A ze zdrowych nawyków, to odstawiłam cukier (np. do kawy i herbaty) i sól, kiedy mogę (bo np. ryż bez soli jest dla mnie okropny w smaku)

    claudine-bloog.blogspot.com --> MÓJ BLOG
    KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zaczynam jeździć na rolkach może nie jest to duża aktywność ale zawsze coś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lovely post hun! I like this so much.

    JENNEROUTFITS.COM a blog dedicated to kendall and kylie jenner’s best outfits.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja ćwiczę jakoś od września zeszłego roku, a co do zdrowego żywienia... Próbuję, ale nie zawsze mi wychodzi :)

    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Squaty sama wykonuje, a cardio lubię ćwiczyć z centrum sportowca. :)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. ja miesiąc temu też wzięłam się za ćwiczenia, a od dwóch tygodni przerzuciłam się na rowerek:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym ćwiczyć regularnie, niedawno nawet zaczęłam, ale trwało to 6 dni, po czym miałam tyle na głowie, że nawet nie miałam czasu na zrobienie kilku przysiadów :(
    Ale w wakacje, solidnie się biorę za ćwiczenia, które już wcześniej sobie dobrałam. Nie ma mowy o odpuszczeniu, bo nawet nie tyle co fizycznie po tych kilku dniach, ale psychicznie czułam się lepiej i miałam o wiele więcej energii następnego dnia. :)
    http://littlecarmenxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja akurat ostatnio wzięłam się za siebie, nie tyle skupiam się na ćwiczeniach, co na jedzeniu. Ooo tak, Mel B jest genialna i dla mnie niezastąpiona! :) Zyczę Ci oczywiście powodzenia i trzymam mocno kciuki! Arleta

    OdpowiedzUsuń
  17. Ćwiczyłam. Ograniczała moje dzienne przystosowanie kalorii do 1200 jednak potrafiłam jadać jedynie 700 dziennie. Nie było to najlepszym rozwiązaniem. Jednak cwiczenia dają również efekt. Życzę Ci powodzenia!
    Littleredcherrysmile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Super :) Sama ćwiczę z Mel B, ale tylko ręce :) Wcześniej ćwiczyłam też brzuch :) Uważam, że ma najlepsze programy treningowe, ale dość męczące hehe
    Gattta

    OdpowiedzUsuń
  19. Przysiady zaczęłam już dziś! Życz mi powodzenia! :D
    http://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Na początku odrzuciłam całkiem słodycze. Schudłam, ale gdy minął "termin" diety zaczęłam jeść ich jeszcze więcej. Aktualnie mam tak, że jak jem słodycze to sama próbuje je sobie zrobić (np. Ciastka owsiane) I strasznie dużo jeżdżę na rowerze przez co czuje się o wiele lepiej ;)
    Pozdrawiam
    kaktusowy-sad.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie ciężko jest z motywacją, ale ostatnio zebrałam się i zaczęłam od miesiąca ćwiczyć z chodakowską;)
    http://justbasicstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja od 2 miesięcy nie jem słodyczy a efekty? Minus 6 cm w biodrach i po 2-3 cm w nogach oraz talii, czyli już coś jest! :) Także ćwiczę 2-3 razy w tygodniu, ale od 1 czerwca dodam również pakiet ćwiczeń z Mel, również ją uwielbiam :)
    Lovett Lov Blog

    OdpowiedzUsuń
  23. ja musze zaczac cwiczyc i na pewno bedzie to z mel b ona jest najlepsza kiedys schudlam 3kg w 3 tygodnie wlasnie dzieki niej! :)

    https://comocarmen.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja ćwiczę aby schudnąć, z tym w sumie nie mam problemu - a nawet chciałabym trochę przytyć. :)
    Ćwiczę jednak regularnie rozciąganie, chciałabym zrobić szpagat, widać dopiero nie duże efekty, choć ćwiczę od września, jednak mam nadzieję że w końcu się go nauczę. :)
    Świetny pościk, zapraszam cieplutko do mnie ! ♥
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja chce zacząć ćwiczyć,ale chyba dopiero od lata :)

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Udanego wieczoru :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie ćwiczę w domu, sama, ale za to 4 razy w tygodniu ćwiczę poza domem :)
    Pozdrawiam ciepło! passionsmy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Życzę powodzenia i trzymam abyś wytrwałam bo teraz zbliża się lato, więc będzie trudno, ale dasz radę!
    http://m-grabowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Dużo wytrwałości. Sam od czerwca znowu wracam na siłownie. ;)
    bgrenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Niestety mój zapał zwykle kończył się po kilku pierwszych dniach, ale mam nadzieję, że Ty wytrwasz w postanowieniu :)
    Twisted Mouse

    OdpowiedzUsuń
  31. Staram się prowadzić zdrowy tryb życia i narazie idzie mi dobrze. Twój blog wydaję się świetny, będę wpadać częściej.
    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam
    http://blocked-me.blogspot.com/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem jeszcze młoda i nie chcę wprowadzać w swoim życiu ogromnych zmian, ale staram się nie jeść fastfoodów i słodyczy oraz być bardziej aktywna. Dużo osób ostatnio chwali Mel B :)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja już tyle razy zaczynałam i rzucałam to po kilku dniach, że straciłam motywacje. Nie mniej jednak życzę Ci dużo wyrtwałości ;)
    http://apocalypse2189.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. poszukiwałam właśnie jakichś ciekawych wyzwań, bo tylko wtedy mam motywację do ćwiczeń. Ostatnio się zasiedziałam, motywacja do ćwiczeń zniknęła, więc poszukuję kopa do działania, żeby ruszyć się właśnie teraz.
    fajny, inspirujący wpis, oprócz Mel B lubię też Tiffanny, bo ma takie bardziej taneczne ćwiczenia :)
    pozdrawiam i zapraszam ♥

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń

*Wszystkie komentarze czytam i na każdy blog wchodzę! :)
*Zaobserwuj jeśli blog Ci się spodobał :)
*Nie toleruję spamu.
*Nie uznaję obserwacji za obserwację.
*Samo "Super blog","Fajny post, zapraszam" - uważam za spam :)

Copyright © 2016 Anks_blog , Blogger