19:22

Fałszywość

Prawie każdego dnia spotykamy się z fałszywością. Można nawet powiedzieć, że jest ona na porządku dziennym. Przynajmniej połowa z nas spotkała się kiedyś z człowiekiem, który tylko przybrał "maskę" naszego przyjaciela a w najmniej spodziewanym momencie wbił nam nóż w plecy.  Najprostszy przykład. Myśl, że ma się już swojego zaufanego przyjaciela. Znajomość trwa już długo, większość rzeczy robione są razem, jest już  to poczucie, że można zawsze polegać na tej osobie i powiedzieć jej wszystko! Nawet te najgorsze, najbardziej wstydliwe rzeczy... A tu nagle bum. Jedna, druga , trzecia znajoma wie więcej niż powinna. Co się okazuje? Za tym wszystkim stoi fałszywy przyjaciel, który chcąc przypodobać się innym obgaduje za plecami i wyśmiewa osobę, która ufała mu bezgranicznie. [Jeśli dotrwałeś do tego momentu wstaw gwiazdkę w komentarzu, będę wiedzieć kto czyta a kto nie]. Kontynuując. Przez takie osoby, które są fałszywe tracimy zaufanie do ludzi. Uważniej dobieramy sobie znajomych i ciężko nam jest się przed kimś całkowicie otworzyć.  

Przyznaję, że na swojej drodze spotkałam kilku takich ludzi. Skutek oczywisty. Uważniej "dobieram" sobie osoby, które mnie otaczają. Nie chciałabym kolejny raz przejechać się na kimś bo to nie jest fajne uczucie. Zresztą Ci, którzy tego doświadczyli wiedzą najlepiej... 

Tak naprawdę ten temat może dotyczyć każdego. Podkreślam słowo "może" bo nie mnie to oceniać!
Spotkaliście się z fałszywością? 
(zdjęcia pobrane z internetu)

55 komentarzy:

  1. *Oczywiście że tak wiele razy ;) nawet sama byłam świadkiem jak taka jedna udawała przyjaciółkę innej dziewczyny a tak naprawdę była fałszywa wobec niej.... podam ci przykład b byłyśmy w 3 w sumie one dla mnie to tylko koleżanki były i oczywiście one między sobą ciu ciu ciu sobie słodziły itd. I kiedy jedna poszła na chwilę do domu to ta druga zaczęła ją obgadywać do mnie jaka to ona nie jest co ją wk**** itd ja mówię czemu mi to mówisz a nie jej a ona a bo coś tam nie chce żeby się obraziła itd... Oczywiście wysłuchałam jej "gorzkich żali" ale wiedziałam już (bo to była nowa znajomość) że z tą osóbką nie zaprzyjaźnię się skoro obgaduje kogoś z kim się zadaje od X lat i to do osoby którą dopiero co poznaje to chyba jest coś nie tak, zresztą tamta robiła dokładnie to samo tylko że była delikatniejsza w słowach. Miałam dylemat co zrobić...Więc wzięłam to pod innym kątem przy kolejnym spotkaniu powiedziałam przy obu tak...
    Słuchajcie przyjaźnicie się od x lat ale obie macie jeden problem ani jedna ani druga nie umie powiedzieć sobie prosto w twarz o tym co w waszych charakterach wam przeszkadza i z czym macie do siebie problem choć jak jesteście razem to jesteście słodkie jak lukier na pączkach. I wyrzuciłam prawie wszystko ty mówiłaś to na nią a ty to na nią i gadam do nich ja się ulatniam a wy sobie wyjaśnijcie wszystko wywalcie brudy na wierzch.. jeśli wasza przyjaźń jest sobie pisana to przetrwacie. I przyjaźnią się do dziś :)
    oczywiście to ma dobre zakończenie "fałszywej przyjaźni" ale tak jak piszesz można się też spotkać z czymś takim że ktoś nie to że się boi powiedzieć prawdę w oczy ale jest zwyczajnie wredny, chamski i złośliwy. Wszystko zależy od człowieka mnie wiele osób w życiu zraniło wprost powiedziałam że jest mi przykro i że szkoda że tak wyszło ale ta znajomość jest dla mnie zakończona że możemy pogadać itd... ale już na dystans. Każdy miał większą lub mniejszą styczność z fałszywymi ludźmi, przynajmniej tak mi się wydaje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za przeczytanie postu! Bardzo dobrze postąpiłaś! Fajnie, że miałaś odwagę powiedzieć im to wszystko. Uratowały swoją przyjaźń dzięki Tobie :)

      Usuń
  2. W dzisiejszych czasach jest niestety coraz więcej fałszu.

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na razie mam koleżankę co je wszystko wygadałam i się z tym źle czuję no ale już chcę ten miejsc dochodzić z nią, żeby nic nie wypaplała. Chociaż tylko się ze mną koleguje z klasy i to widać. Przy okazji przeczytałam post bardzo ciekawy i mądrze napisany. Gwiazdka *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli niczego nikomu nie powiedziała to nie czuj się źle. Dziękuje za przeczytanie posta :)

      Usuń
  4. Ojjj teraz spotakać prawdziwego przyjaciela chyba graniczy z cudem :/
    http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami wydaje mi się, że większość ludzi od razu po wyjściu z domu zakłada "maskę" i przez cały czas gra- przykre ale bardzo prawdziwe .
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nominowałam cię :)

    http://kreatywnatalia.blogspot.com/2016/05/liebster-blog-award-1.html

    OdpowiedzUsuń
  7. *
    Jestem skrytą osobą i swoje tajemnice zostawiam dla siebie, bo jakoś nie ufam ludziom. Nikt mnie nie skrzywdził osobiście, po prostu wiem to "z autopsji". Mojej przyjaciółki-koleżanki i znajomych trzymam się, bo nie chcę nagle zostać sama. Ogólnie rzecz biorąc to mnie ludzie się zwierzają. Oczywiście nigdy nikomu nie powiedziałam o tym, co słyszałam.
    _______________
    pisane-atramentem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wszystko mogę powiedzieć tylko dwóm osobom czyli siostrze i chłopakowi i wiem, że zostanie to w tajemnicy. ja także jestem skrytą osobą i nie ufam większości. Dziękuję za przeczytanie posta! :)

      Usuń
  8. * taa, nie raz spotkałam takich znajomych, bo przyjaciółmi moimi nie byli za żadne skarby
    jednak zawsze sie znajdzie taki ktoś w życiu, lepiej jak najwcześneij aby nauczyc sie uroków życia
    pozdrowionka, przy okazji mój snap: victoriasikora
    Mój BLOG

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm tak się zastanawiałam i zastanawiałam czy spotkałam się z fałszywością i jak do tego momentu nie przypominam sobie takiej sytuacji. Ale zgadzam się z tobą, że fałszywość jest wszechobecna i myślę, że jej "siła" się wzmacnia.. niestety
    Gattta

    OdpowiedzUsuń
  10. *Rzczywiście to co napisałaś jest prawdą. Pomimo tego, że mam dopiero 14 lat, doświadczyłam już kilku takich zdarzeń. Te najbliższe osoby którym się ufało i powierzało największe sekrety, zdradziły Cię.. ale na szczęście mam prawdziwe przyjaciółki :) Świetny blog. Obserwuję. :)
    http://typoweblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz trzeba uważać... Ja mam 20 lat i tyle razy co się przejechałam to szkoda gadać :) Dziękuję za przeczytanie posta :)

      Usuń
  11. oczywiście, że się spotkałam z fałszywoscia, jest ona na kazdym kroku !

    obserwuje
    doblazness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. *niestety jest wielu fałszywych ludzi na tym świecie... :c
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Spotkanie takiej osoby to najgorsze co może być :(

    http://wchojnacka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę że każdy trafia na takie osoby.
    Ja trafiłam i ograniczyłam z nimi kontakty.
    http://odwaznieeprzezzycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam właśnie taką przyjaciółkę, ale ona jest taka, że z każdym się "przyjaźni" i na każdego gada...
    agnieszkaa-es.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety ten post jest taki prawdziwy......Ale cóż, XXI wiek już taki jest. Można nawet powiedzieć, że po części charakteryzuje się fałszywością :/
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. to straszne ale tak bardzo prawdziwe ;)

    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com/

    Pozdrawiam Zuzia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No niestety już kilka razy spotkałam się w swoim życiu z tą okropną cechą.
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. *Całkowita prawda z tymi ludźmi. Naprawdę wielu jest takich. Dwulicowość i fałszywość to powszechna wada... Niestety trzeba być ostrożnym w dobieraniu sobie znajomych :/
    A propo bloga, bardzo ciekawe zagranie z tą gwiazdką, chyba sama cos takiego zrobię haha :) W końcu osoba, która nie leci wyłącznie na jakiekolwiek lajki i komentarze, a na prawdziwość. To się chwali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zagranie z gwiazdką pokazuje kto tak naprawdę czyta posty więc polecam takie coś zrobić :) Dziękuję za przeczytanie :)

      Usuń
  20. * No niestety, ale tacy są już w większości ludzie. Każdy w nas ma cząsteczkę fałszywości, każdy. Jeden mniej, drugi więcej. Cóż, nie należy się załamywać, gdy ktoś okażę się wobec nas fałszywością, a brać to jako nowe doświadczenie, ponieważ pomoże nam to uporać się z tym ciosem:)
    Cieplutko Cię pozdrawiam, życzę mnóstwa sukcesów w blogowaniu, a także zapraszam do siebie w wolnej chwili, jednocześnie zachęcając Ciebie do obserwacji!
    Aguuuszka-klik!☼

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, że każdy ma ta małą cząsteczkę fałszywości. Dziękuję za przeczytanie i na pewno wpadnę do Ciebie :)

      Usuń
  21. mam jedną najwspanialsza przyjaciółkę :)
    obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  22. *Większość osób, które uważałam za przyjaciół okazało się fałszywymi. Jednak jak wytłumaczyć to, że osobą z którą przyjaźniłam się od przedszkola okazała się taka sama. Trzeba sobie dobierać ostrożnie osoby którym ufamy. Ja już w przyjaźń nie wierzę.

    Mój kawałek internetu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety juz tak bywa... Dziękuję za przeczytanie! :)

      Usuń
  23. Niestety bardzo dużo w tych czasach jest takich osób
    Mój blog-klik :)

    OdpowiedzUsuń
  24. * To bardzo przykre, gdy ktoś rozmawia z tobą i jest twoim kolegą, a wystarczy, że odwrócisz się plecami i już jest twoim prześladowcą... Fajny post, ciekawy i zmusza do przemyśleń.
    Spodobał mi się sposób w jaki piszesz.
    Obserwuję :)
    Zapraszam na mojego bloga
    Pozdrawiam, Pati
    mój blog-> KLIK!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że przeczytałaś post ! :)

      Usuń
  25. ★ czy * - mniejsza.
    Takie życiowe, co drugi to fałszywy. Przykro o tym mówić, ale niestety taka jest rzeczywistość. Dlatego staram się być "bezstronna" i bardziej zdystansowana.
    Mimo wszystko najgorsze jest jednak, jak najlepszy przyjaciel okaże się być fałszywym człowiekiem. To ta osoba, która wie o nas wszystko a teraz rozpowiada nasze tajemnice czy tak jak napisałaś wtydliwe rzeczy innym ludziom. Najczęściem tym, za którymi nie przepadamy.
    Napisanie tego posta spowodowała taka sytuacja czy po prostu taka refleksja?
    http://my-place-to-relax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka razy się już "nabrałam" i dlatego postanowiłam o tym napisać.
      Dziękuje, że poświeciłaś chwilę i przeczytałaś post :)

      Usuń
  26. Tak, trzeba uważać. Przekonałam się o tym sama. Powiedziałam tej osobie o wielu rzeczach, sekretach, nawet było obgadywanie innych. Ona robiła to samo, nawet w gorszy sposób, jednak wszystko zostało ustawione przeciwko mnie i teraz już zupełnie inaczej, o wiele ostrożniej podchodzę do ludzi ;)

    nonstopyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety czesto spotykam tak fałszywych ludzi :/
    http://treamicii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. o jejku my sobie nawet nie zdajemy sprawy ile jest takich osób :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Myślę, że każdy z nas spotkaał się już z fałszywością ;) tym bardziej, że niestety jest takich ludzi coraz więcej i niestety czasami dowiadujemy się o tym dopiero po dłuższym czasie. pozdrawiam ciepło i obserwuje.

    claudiyye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Hmmm chyba jedyną osobą, która mnie nigdy nie zawiódł jest mój Tata :) a przyjaciel to raz jest raz nie, z wiekiem dostrzegam, że ciężko jest o przyjaciela prawdziwego szczerego, a znajomi przychodzą i odchodzą co róż :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Spotkałam się i to twarzą twarz... Fałszywość jest okropna - myślisz że masz przyjaciela, koleżankę, a później okazuje się że... nie.

    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  32. Naprawde interesujące. Ja raz spotkałam sie z taką osobe. Chociaż jesteśmy razem w klasie staram się nie utrzymywać z nią kontaktu. Zapraszam do siebie i czekam na nastepny post ☺

    morelllocherey.bllgspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. * Niestety, lecz fałszywość to chyba epidemia XXI wieku. Wiele razy miałam styczność z fałszywością ludzi przez co staram się uważniej dobierać osoby, które mnie otaczają! Fajnie, że poruszyłaś taki temat na blogu. Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za poświęcony czas na przeczytanie posta :)

      Usuń
  34. * Na szczęście tak nie miałam, chyba nie ufałam innym tak bardzo.
    modoemi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Fałszywość przejawia się codziennie. Paradoksalnie, fałszywi okazują się ludzie w naszym najbliższym kręgu.
    MÓJ BLOG ZAPRASZAM
    ZAGŁOSUJ NA MOJE ZDJĘCIE

    OdpowiedzUsuń
  36. *
    W zupełności zgadzam się z Tobą:> Z resztą sama się spotkałam z taką sytuacją.. Raz nawet zdarzyło się tak, że "dobra koleżanka" sama wymyślała interesujące fakty na mój temat.. Niestety nie osiągnęła tego, co pewnie chciała, wręcz przeciwnie- wszyscy odwrócili się od niej i została sama jak palec..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię takich osób, które wymyślają coś niestworzonego... Dziekuję za przeczytanie :)

      Usuń
  37. * - Chyba jak każdy spotkałam się z fałszywością i tak jak Ty - uważniej dobieram znajomych i tak naprawdę mam tylko jednego, prawdziwego przyjaciela - mojego narzeczonego, który wie o wszystkim :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja aktualnie mam dwóch przyjaciół - chłopaka i siostrę :)
      Dziękuję za przeczytanie ! :)

      Usuń
  38. *Aż mimowolnie nasuwa mi się na myśl jeden cytat: "Nigdy nie jest się sobą, nigdy, z nikim, w żadnej sytuacji; by być człowiekiem to znaczy być sztucznym"-coś w tym prawdy jest, bo choćbyśmy zaprzeczali przed samymi sobą, to rzadko kiedy jesteśmy tak naprawdę prawdziwymi sobą, zatajamy coś, albo przeinaczamy, ale to jest w pewien sposób ludzkie zachowanie, najważniejsze, żeby pamiętać o swoim prawdziwym "ja" i w grupce zaufanych osób je ujawniać i przede wszytskim nie krzywdzić innych przy tym. Fałszywość jest jak pasożyt, żeruje na swoich ofiarach, wysysając z człowieka całą energię. Osobiście wytępiłabym ludzi, którzy w taki sposób żyją i nie dostarzegają w tym nic złego, to po prostu okropne i na swój sposób nieludzkie. Niestety wielu ludzi jest fałszywych i nie da się od nich uwolnić. Najważniejsze, aby trafiać na osoby godne zaufanie, a wtedy będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń

*Wszystkie komentarze czytam i na każdy blog wchodzę! :)
*Zaobserwuj jeśli blog Ci się spodobał :)
*Nie toleruję spamu.
*Nie uznaję obserwacji za obserwację.
*Samo "Super blog","Fajny post, zapraszam" - uważam za spam :)

Copyright © 2016 Anks_blog , Blogger