20:43

Wrocław cz. 3

Wrocław cz. 3
Dzisiaj mam dla Was ostatni post z Wrocławia. Jak niektórzy wiedzą weekend majowy spędziłam właśnie tam. Wiele się zmieniło od tego wyjazdu. Teraz jest dla mnie ciężki czas ale staram się niczym nie przejmować. Jedyne co w tym wszystkim mnie denerwuje to gdy osoba, która zarzeka się, że mówi prawdę kłamie prosto w oczy. Odechciało mi się wszystkiego. Nie wiem jak to dalej będzie. Muszę sobie wszystko poukładać :)


12:26

Wrocławskie Zoo :)

Wrocławskie Zoo :)
W niedziele, 30 kwietnia, wybrałam się do wrocławskiego zoo. To co mnie z początku przeraziło to dwie ciągnące się w nieskończoność kolejki. Jednak nie było tak źle i w miarę szybko minęło. Zoo jest ogromne i mimo, że spędziłam tam kilka godzin to nie udało mi się wszystkiego zobaczyć jak np. oceanarium. Kolejka do niego była na dwie godziny. Mi by to nie przeszkadzało ale nie byłam sama więc musiałam się w jakiś sposób dostosować. Zdjęcia nie są najwspanialsze bo niektóre robione są przez szybę ale zawsze coś :)








14:14

Wrocław cz. 1

Wrocław cz. 1
Mój powrót na blogosferę opóźnił się o trzy dni. W ostatnich dniach wiele się zmieniło i potrzebowałam więcej czasu na odpoczynek. Coś się skończyło ale też coś się zaczęło. Czuję, że wpakowałam się w coś nierealnego. W coś co nie ma prawa bytu. W coś co na dłuższą metę nie wypali. Czas pokaże jak to wszystko się ułoży. Teraz wracam do swojego małego zakątka. Posty nadal będą pojawiać się systematycznie, tak jak to było przed małą przerwą. A teraz mam dla Was kilka zdjęć z wyjazdu do Wrocławia. Będą jeszcze dwie części :)  





15:10

Przerwa




Blog zawieszony do 03.05.2017r!



17:15

Sandomierz!

Sandomierz!
W drugim tygodniu kwietnia wybraliśmy się do Sandomierza. Była to nasza druga i zapewne ostatnia wizyta w tym miejscu. Na początku pospacerowaliśmy. Później weszliśmy na Bramę Opatowską. W środku znajdują się zdjęcia a na samej górze jest punkt widokowy. Szczerze mówiąc widoki przez lunetę mnie nie zachwyciły. Później wybraliśmy się na Zamek w którym znajduje się Muzeum Okręgowe. Nigdy nie przepadałam za chodzeniem po muzeach ale ostatnio to się zmieniło. To tam najwięcej czasu spędziliśmy. Na koniec poszliśmy na lody i przy okazji chciałam zakupić krówki, które można dostać zapakowane w pudełeczka. W moim opakowaniu znajdowały się kamienie. Nie polecam.








Copyright © 2016 Anks_blog , Blogger