20:20

Solina

Solina
 Na sylwestra wybrałam się nad Solinę. Myślałam, że to będzie jedyny raz jak tam jestem jednak w sierpniu ponownie zawitałam w tamte rejony. Tym razem było dużo lepiej. Dobre towarzystwo, spacery, gry, jezioro, góry. Czego chcieć więcej? Zdecydowanie bardziej podobało mi się tam w okresie letnim niż zimowym. Wiadomo każda pora roku ma w sobie to coś. Byliśmy tam tylko trzy dni. W ostatni zahaczyliśmy o Polańczyk żeby troszkę odpocząć nad jeziorem. Miło było oderwać się od pracy chociaż na długi weekend i zapomnieć o wszystkich problemach. Wyjazd krótki lecz udany :)

09:43

Coś się kończy...

Coś się kończy...
Życie bardzo często stawia nas w sytuacjach o których nawet byśmy nie pomyśleli, że możemy się znaleźć. Wielu z nas jest czegoś pewien w 100% i ma ułożony jakiś plan na przyszłość. Nagle wszystko obraca się przeciwko nam i to co zaplanowane idzie w zapomnienie. Ludzie, którzy byli nam bliscy okazują się fałszywi i próbują jeszcze bardziej namieszać nam w życiu. Coś się kończy. Ale trzeba pamiętać, że każdy koniec to nowy początek.

 Pięć miesięcy. Tyle potrzebowałam żeby sobie wszystko od nowa ułożyć. Tyle potrzebowałam żeby tutaj wrócić. Tyle potrzebowałam żeby znów szczerze się uśmiechać. Jest dobrze... póki co.. 

Witam ponownie!

20:43

Wrocław cz. 3

Wrocław cz. 3
Dzisiaj mam dla Was ostatni post z Wrocławia. Jak niektórzy wiedzą weekend majowy spędziłam właśnie tam. Wiele się zmieniło od tego wyjazdu. Teraz jest dla mnie ciężki czas ale staram się niczym nie przejmować. Jedyne co w tym wszystkim mnie denerwuje to gdy osoba, która zarzeka się, że mówi prawdę kłamie prosto w oczy. Odechciało mi się wszystkiego. Nie wiem jak to dalej będzie. Muszę sobie wszystko poukładać :)


12:26

Wrocławskie Zoo :)

Wrocławskie Zoo :)
W niedziele, 30 kwietnia, wybrałam się do wrocławskiego zoo. To co mnie z początku przeraziło to dwie ciągnące się w nieskończoność kolejki. Jednak nie było tak źle i w miarę szybko minęło. Zoo jest ogromne i mimo, że spędziłam tam kilka godzin to nie udało mi się wszystkiego zobaczyć jak np. oceanarium. Kolejka do niego była na dwie godziny. Mi by to nie przeszkadzało ale nie byłam sama więc musiałam się w jakiś sposób dostosować. Zdjęcia nie są najwspanialsze bo niektóre robione są przez szybę ale zawsze coś :)








14:14

Wrocław cz. 1

Wrocław cz. 1
Mój powrót na blogosferę opóźnił się o trzy dni. W ostatnich dniach wiele się zmieniło i potrzebowałam więcej czasu na odpoczynek. Coś się skończyło ale też coś się zaczęło. Czuję, że wpakowałam się w coś nierealnego. W coś co nie ma prawa bytu. W coś co na dłuższą metę nie wypali. Czas pokaże jak to wszystko się ułoży. Teraz wracam do swojego małego zakątka. Posty nadal będą pojawiać się systematycznie, tak jak to było przed małą przerwą. A teraz mam dla Was kilka zdjęć z wyjazdu do Wrocławia. Będą jeszcze dwie części :)  





Copyright © 2016 Anks_blog , Blogger